Emocje i wrażenia po wczorajszym seansie już opadły, więc postanowiłam co nieco napisać. Znawcą kinematografii nie jestem, mogę natomiast przedstawić mój punkt widzenia. Myślę jednak, że dla reżysera wrażenia „szarego” człowieczka są najważniejsze.
Trochę to Dziwne, czyli o Strange’u słów kilka.
Nigdy nie pałałam zachwytem co do produkcji Marvela. Oglądałam tylko kilka filmów, ale to chyba nie moja bajka. Od wczoraj jednak trochę zmieniłam zdanie. „Doctor Strange” to najnowszy projekt wytwórni Marvel Cinematic Universe. Jest to fantastycznonaukowy film akcji na podstawie komiksu Marvel Comics. Stephen Strange (w tej roli Benedict Cumberbatch) to wybitny neurochirurg, który przez wypadek samochodowy traci najważniejszą rzecz w swoim życiu – zdolność do pracy. Nie chcę zdradzać fabuły, myślę, że samemu należy ją odkryć.
Film świetny – tym jednym zdaniem mogłabym wyrazić swoją opinię. Po seansie nie mogłam z zachwytu. Na pytanie „i jak film?” nie potrafiłam udzielić sensownej odpowiedzi. Emocje opadły, przemyślałam co zobaczyłam i mam swoją opinię.
Zacznę od świetnej gry aktorskiej. Mogę być trochę mało obiektywna, ponieważ ubóstwiam Benedicta Cumberbatcha w roli serialowego „Sherlocka”, ale naprawdę aktorstwo na wysokim poziomie! Przystojny, utalentowany - czego pragnąć więcej? Jedyne do czego mogę się przyczepić, to Ben w niektórych momentach chyba zapominał, że przecież trzęsą mu się ręce! Do Benedicta chyba pasują role aroganckich, ale wybitnie zdolnych umysłów. Co do montażu i efektów specjalnych. Na mnie zrobiły ogromne wrażenie! Żałuję, że oglądałam film w 2D…
Uważam, że akcja momentami toczyła się zbyt szybko, chociaż rozumiem, że ciężko w dwugodzinnym filmie zawrzeć tak szeroką fabułę. Brakowało mi rozbudowy czarnego charakteru. Mam wrażenie, że bohater został trochę zepchnięty na drugi plan.
Reasumując. Film cudowny, pełen magii i fantastyki, wzruszający, ale także bardzo zabawny! Myślę, że przekazuje widzom kilka ważnych kwestii. Postać Doctora Strange mnie urzekła, a fabuła zachwyciła. Z czystym sumieniem mogę polecić ten film każdemu! Miłego wieczoru


Super post, na pewno obejrzę film! Teraz z niecierpliwością wyczekuję kolejnego wpisu, JESTEM TWOJĄ FANKĄ!!!
OdpowiedzUsuń<3 <3
UsuńPodoba mi się sposób, w jaki opowiadasz o filmie. Bardzo zachęcające :D
OdpowiedzUsuń