Każdy w swoim życiu ma takie dni, w których ogarnia nas kompletna niechęć do wszystkiego i wszystkich. Największą przyjemność sprawia nam cały dzień w dresie, w łóżku, z książką w ręku. Zero kontaktu ze znajomymi, zero internetu, po prostu leżeć i nic nie robić. Trochę to depresyjne, prawda?
"Inspiracja istnieje, ale musi zastać Cię przy pracy"
Pablo Picasso
Wystarczy wstać i zrobić coś dla siebie. Gdy się o tym pomyśli – wydaje się to proste , wręcz banalne. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Znalezienie sobie kreatywnego zajęcia może jednak okazać się dość łatwe. Przecież wystarczy pomyśleć o tym, co sprawia, że na naszej twarzy pojawia się uśmiech.
Brak motywacji może być motywacją.
Dziwne, nie? Gdy sobie to jednak uświadomiłam, okazało się, że znalazłam w sobie trochę chęci i motywacji. Po tygodniu leżenia w łóżku (z przerwami na treningi tańca) wstałam i zaczęłam się ogarniać! Napisałam w końcu ten post, bo szczerze już myślałam, że skończy się tak jak za każdym razem. Założyłam bloga, napisałam post powitalny, a potem pomimo wielu pomysłów na posty okazało się, że nie wiem o czym mam napisać. Znowu słomiany zapał, brak kreatywności. A jednak, udało się!
Niedługo szkoła, zaczynam się szykować, planować. Już
pojawiają się jakieś drobne zadania do wykonania. W sobotę wystawiamy etiudę
taneczną. Denerwuję się, bo pierwszy raz będę tańczyć przed publicznością. Mam
nadzieję, że ostatni tydzień wakacji będzie dla Was wyjątkowy. Miłego dnia!



Brak komentarzy :
Prześlij komentarz